Nie mogę zasnąć 

Ciągle myślę o studiach. O tym, że nie dam rady. Nie wiem dlaczego ale prawie wszyscy i wszystko wydaje mi się być zagrożeniem. Przez chwilę myślałem, że jest lepiej. Oszukiwałem się, że poradzę sobie. Ale  znowu wróciły intensywne myśli, negatywne myśli.. eh

Spadła mi samoocena, a myślałem że to już dno.

Boję się nawet takich bzdur, że napisałem do kogoś na fb, a on nie odpisał to może się obraził? W ogóle od kiedy do tego stopnia obchodzi mnie ktoś z kim łączyą mnie tylko wspólny kierunek stódiów? Cholernie głupie i dziwne.

Miło, że nie jestem sam,obok śpi kot i wydaje dźwięki przypominające gwizdanie wiatru 🙂  Kot nie ocenia. Kot akceptuje i kocha 🙂

Dobranoc chociaż pewnie już śpicie.